reumamed.pl
Nina Kowalczyk

Nina Kowalczyk

31 sierpnia 2025

Prawidłowe podnoszenie niemowlęcia: Jak to robi mama fizjoterapeuta?

Prawidłowe podnoszenie niemowlęcia: Jak to robi mama fizjoterapeuta?

Spis treści

Klauzula informacyjna Treści publikowane na reumamed.pl mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowią indywidualnej porady medycznej, farmaceutycznej ani diagnostycznej. Nie zastępują konsultacji ze specjalistą. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Autor nie ponosi odpowiedzialności za szkody wynikłe z zastosowania informacji przedstawionych na blogu.

Jako mama i fizjoterapeutka doskonale wiem, że pierwsze tygodnie i miesiące z maluszkiem to czas pełen radości, ale i wielu pytań. Jednym z nich, które często słyszę od świeżo upieczonych rodziców, jest: "Jak prawidłowo podnosić niemowlę?". To z pozoru prosta czynność ma fundamentalne znaczenie dla zdrowego rozwoju psychoruchowego Twojego dziecka, a także dla jego poczucia bezpieczeństwa. W tym artykule, łącząc moją wiedzę ekspercką z macierzyńskim doświadczeniem, przeprowadzę Cię przez tajniki bezpiecznego i wspierającego rozwoju podnoszenia maluszka.

Prawidłowe podnoszenie niemowlęcia klucz do zdrowego rozwoju i spokoju maluszka

  • Zawsze asekurować główkę i szyję noworodka, podnosząc go przez obrót na bok, aby uniknąć odruchu Moro.
  • Unikać podnoszenia pod pachy, za rączki/nóżki oraz gwałtownego prostowania nóżek przy przewijaniu, by chronić stawy biodrowe i kręgosłup.
  • Technika podnoszenia powinna ewoluować wraz z wiekiem dziecka, ale zawsze wspierać jego aktywne wzorce ruchowe.
  • Odkładanie dziecka powinno być lustrzanym odbiciem podnoszenia, zapewniając mu poczucie bezpieczeństwa.
  • Wczesna interwencja fizjoterapeuty jest kluczowa w przypadku asymetrii, prężenia czy nieprawidłowego napięcia mięśniowego.
  • Prawidłowa technika podnoszenia chroni również kręgosłup rodzica przed przeciążeniami.

prawidłowe podnoszenie niemowlęcia fizjoterapeuta

Jak sposób podnoszenia wpływa na rozwój niemowlęcia?

Jako fizjoterapeutka zawsze podkreślam, że sposób, w jaki podnosimy, nosimy i odkładamy niemowlę, to nie tylko codzienna rutyna, ale także potężne narzędzie wspierające jego rozwój psychoruchowy. Każdy ruch, który wykonujesz, ma wpływ na kształtowanie się napięcia mięśniowego, koordynacji, a nawet na to, jak szybko dziecko osiągnie kolejne kamienie milowe. Pamiętaj, że maluszek uczy się świata poprzez dotyk i ruch, a Twoje dłonie są dla niego pierwszym przewodnikiem. Odpowiednie techniki pomagają mu poczuć się bezpiecznie, zrozumieć swoje ciało i budować zaufanie do otoczenia, co jest fundamentem dla jego dalszego, harmonijnego rozwoju.

Jak każdy Twój ruch wpływa na kręgosłup, bioderka i poczucie bezpieczeństwa maluszka?

Wyobraź sobie, że Twoje dziecko jest jak delikatna roślinka, której każdy listek i łodyżka potrzebują odpowiedniego wsparcia. Podobnie jest z kręgosłupem i stawami biodrowymi niemowlęcia są one jeszcze niedojrzałe i bardzo wrażliwe. Niewłaściwe podnoszenie może prowadzić do przeciążeń, a nawet, w skrajnych przypadkach, wpływać na rozwój dysplazji stawów biodrowych. Dlatego tak ważne jest, aby każdy ruch był przemyślany i delikatny. Prawidłowe podparcie kręgosłupa i utrzymanie nóżek w pozycji "żabki" (zgięte i odwiedzione) to klucz do zdrowych bioderek. Co więcej, spokojne i pewne ruchy budują w dziecku poczucie stabilności i bezpieczeństwa, co jest niezwykle ważne dla jego rozwoju emocjonalnego i neurologicznego.

Fundamenty prawidłowego rozwoju: napięcie mięśniowe a codzienna pielęgnacja

Napięcie mięśniowe to podstawa wszystkich ruchów, jakie wykonuje i będzie wykonywać Twoje dziecko. Odpowiednie napięcie pozwala mu na stabilne utrzymanie główki, przetaczanie się, siadanie, a w końcu chodzenie. Codzienna pielęgnacja, w tym techniki podnoszenia, noszenia i odkładania, odgrywa tu kluczową rolę. Kiedy podnosisz maluszka w sposób, który angażuje jego mięśnie w prawidłowy sposób, wspierasz ich rozwój i uczysz je właściwych wzorców ruchowych. To jak delikatny trening, który przygotowuje go do kolejnych etapów. Z kolei gwałtowne ruchy czy nieprawidłowe chwyty mogą prowadzić do wzmożonego lub obniżonego napięcia, co może rzutować na dalszy rozwój. Dlatego tak ważne jest, aby świadomie podchodzić do każdej interakcji z dzieckiem.

Unikaj tych błędów: najczęstsze pomyłki przy podnoszeniu dziecka

błędy przy podnoszeniu niemowlęcia infografika

Wiem, że w natłoku codziennych obowiązków łatwo o pomyłki, zwłaszcza gdy jesteśmy zmęczeni lub nie do końca pewni, jak postępować z tak kruchym maleństwem. Jednak niektóre błędy w podnoszeniu niemowlęcia mogą mieć długofalowe konsekwencje dla jego zdrowia i rozwoju. Moim celem jest nie straszenie, ale wyposażenie Cię w wiedzę, która pozwoli Ci ich uniknąć. Przyjrzyjmy się najczęstszym pułapkom, w które wpadają rodzice, i dowiedzmy się, dlaczego warto ich unikać.

Błąd #1: Chwyt "pod pachy" dlaczego jest tak niebezpieczny dla noworodka?

To jeden z najczęściej popełnianych błędów, który niestety widuję bardzo często. Podnoszenie dziecka prosto do góry, chwytając je pod pachami, jest szczególnie niebezpieczne dla noworodków i niemowląt, które jeszcze nie opanowały stabilnej kontroli głowy. W takiej pozycji główka maluszka swobodnie opada do tyłu, co przeciąża delikatny odcinek szyjny kręgosłupa i może prowadzić do nadwyrężeń. Dodatkowo, chwyt pod pachami obciąża stawy barkowe, które są jeszcze bardzo niedojrzałe. Dziecko nie czuje się bezpiecznie, a jego ciało jest niestabilne, co może wywoływać niepokój i prężenie.

Błąd #2: Nagłe podrywanie do góry jak wywołać odruch Moro i niepokój u dziecka

Innym częstym błędem jest podnoszenie dziecka chwytem "pod głowę i pupę", ale bez wcześniejszego obrotu na bok. Kiedy podrywamy maluszka gwałtownie do góry z pozycji leżącej na plecach, bez uprzedniego przygotowania, wywołujemy u niego odruch Moro. To naturalna reakcja obronna na nagłą utratę podparcia i poczucia stabilności dziecko gwałtownie wyrzuca rączki i nóżki, a następnie je przykurcza. Powtarzające się wywoływanie tego odruchu sprawia, że maluszek czuje się niepewnie, jest przestraszony i może reagować płaczem, prężeniem ciała oraz niechęcią do podnoszenia.

Błąd #3: Ciągnięcie za nóżki przy przewijaniu cichy wróg zdrowych bioderek

Podczas zmiany pieluchy wiele osób intuicyjnie podnosi nóżki niemowlęcia pionowo do góry, aby swobodnie wyjąć brudną pieluszkę. Niestety, ta z pozoru niewinna czynność może mieć negatywny wpływ na niedojrzałe stawy biodrowe dziecka. Pionowe uniesienie nóżek obciąża stawy i może sprzyjać rozwojowi dysplazji. Zamiast tego, rekomenduję delikatne obracanie miednicy dziecka na boki raz na jeden, raz na drugi. Dzięki temu bioderka pozostają w bezpiecznej pozycji, a Ty masz swobodny dostęp do pieluszki. To mała zmiana, która robi dużą różnicę dla zdrowia bioderek Twojego maluszka.

Błąd #4: Podnoszenie za rączki lub nóżki chaos dla układu nerwowego

To błąd, który absolutnie powinien być wyeliminowany z codziennej pielęgnacji. Podnoszenie dziecka za same rączki lub nóżki jest niedopuszczalne i grozi poważnymi urazami stawów, zwłaszcza barkowych i biodrowych. Układ kostno-stawowy niemowlęcia jest niezwykle delikatny i nie jest przystosowany do takich obciążeń. Co więcej, taka forma podnoszenia wywołuje u dziecka ogromne poczucie braku bezpieczeństwa, chaos w układzie nerwowym i może prowadzić do silnego lęku. Zawsze pamiętaj o pełnym podparciu ciała maluszka.

Podnoszenie niemowlęcia krok po kroku: bezpieczna i sprawdzona technika

Skoro wiemy już, czego unikać, przejdźmy do tego, co robić! Prawidłowa technika podnoszenia niemowlęcia to złoty standard w fizjoterapii dziecięcej. Zapewnia ona nie tylko bezpieczeństwo i komfort maluszkowi, ale także wspiera jego rozwój ruchowy, ucząc go świadomości własnego ciała i angażując odpowiednie mięśnie. To metoda, którą z czystym sumieniem polecam każdemu rodzicowi. Poznajmy ją krok po kroku.

Przygotowanie do podnoszenia: jak dać dziecku sygnał i zbudować zaufanie

Zanim w ogóle podniesiesz dziecko, warto dać mu sygnał, że coś się zaraz wydarzy. Delikatny dotyk, spokojny głos, nawiązanie kontaktu wzrokowego to wszystko buduje zaufanie i przygotowuje maluszka na zmianę pozycji. Niech Twoje ruchy będą spokojne i przewidywalne. Możesz delikatnie pogłaskać dziecko, powiedzieć "teraz Cię podniosę" lub po prostu uśmiechnąć się. To drobne gesty, które sprawiają, że dziecko czuje się bezpiecznie i wie, czego może się spodziewać. To również moment, w którym budujesz z nim więź i pokazujesz, że jesteś jego bezpieczną przystanią.

Technika "przez obrót na bok" złoty standard w fizjoterapii niemowlęcej

Technika podnoszenia przez obrót na bok to absolutna podstawa. Dlaczego? Ponieważ jest to najbardziej naturalny sposób, w jaki dziecko uczy się kontrolować swoje ciało. Minimalizuje odruch Moro, zapewnia stabilne podparcie dla głowy i kręgosłupa, a także angażuje mięśnie tułowia w sposób wspierający rozwój. To właśnie tę technikę rekomenduję wszystkim rodzicom, niezależnie od wieku dziecka (oczywiście z drobnymi modyfikacjami w miarę jego rozwoju).

Krok 1: Delikatne przetoczenie dziecka na bok

  1. Uklęknij obok dziecka lub stań w pozycji, która pozwoli Ci komfortowo się pochylić.
  2. Delikatnie przetocz maluszka na bok, tak aby leżał na boczku, zwrócony do Ciebie. Możesz pomóc sobie, delikatnie przytrzymując jego rączkę i nóżkę.
  3. Upewnij się, że jego główka jest w linii z kręgosłupem i nie opada do tyłu.

Krok 2: Prawidłowe ułożenie dłoni gdzie podłożyć ręce, by zapewnić pełne wsparcie?

  1. Jedną dłoń wsuń pod główkę i kark dziecka, tak aby palce obejmowały jego potylicę, a nadgarstek wspierał szyję. To kluczowe dla stabilizacji głowy.
  2. Drugą dłoń wsuń pod plecy i pupę maluszka, zapewniając pełne podparcie dla tułowia i miednicy.
  3. Upewnij się, że całe ciało dziecka jest stabilnie podparte i nie zwisa luźno.

Krok 3: Płynne uniesienie maluszka blisko swojego ciała

  1. Z obu dłoniach stabilnie podpierających dziecko, płynnie i spokojnie unieś je do góry.
  2. Trzymaj maluszka blisko swojego ciała to wzmacnia jego poczucie bezpieczeństwa i ułatwia Ci utrzymanie równowagi.
  3. Unikaj gwałtownych ruchów. Cały proces powinien być spokojny i kontrolowany.
  4. Po uniesieniu możesz przytulić dziecko do siebie, zmieniając pozycję na "fasolkę" lub "krzesełko", w zależności od potrzeb.

Jak prawidłowo odkładać niemowlę, by zapewnić mu bezpieczeństwo?

Odkładanie dziecka jest równie ważne, co jego podnoszenie. Często skupiamy się na tym, jak podnieść, a zapominamy, że moment odłożenia również wpływa na poczucie bezpieczeństwa maluszka i jakość jego snu. Pamiętaj, że gwałtowne lub nieprzemyślane odłożenie może wywołać ten sam odruch Moro i niepokój, co nieprawidłowe podniesienie. Chcę, abyś wiedziała, że ten proces również może być spokojny i wspierający.

Lustrzane odbicie podnoszenia: klucz do zachowania poczucia bezpieczeństwa

Najlepszą zasadą, jaką mogę Ci dać, jest traktowanie odkładania jako lustrzanego odbicia podnoszenia. Jeśli podnosisz przez bok, odkładaj również przez bok. Ta spójność w ruchach jest niezwykle ważna dla układu nerwowego dziecka. Daje mu poczucie przewidywalności i kontroli nad sytuacją, co jest kluczowe dla zachowania spokoju i budowania zaufania. Spokojne i przemyślane odkładanie to inwestycja w spokojny sen i poczucie bezpieczeństwa Twojego maluszka.

Od pozycji bocznej do leżenia na plecach: instrukcja krok po kroku

  1. Trzymając dziecko blisko siebie, tak jak po podniesieniu, delikatnie pochyl się nad miejscem, gdzie chcesz je odłożyć (łóżeczko, mata).
  2. Najpierw odłóż pupę i nóżki maluszka, upewniając się, że bioderka są w pozycji "żabki" (zgięte i odwiedzione).
  3. Następnie delikatnie odłóż tułów dziecka, nadal podpierając jego główkę i kark.
  4. Kiedy całe ciało dziecka znajdzie się na podłożu, powoli i delikatnie wysuń dłoń spod jego główki, jednocześnie stabilizując ją drugą ręką.
  5. Możesz delikatnie przetoczyć dziecko na bok, a następnie na plecy, jeśli chcesz, aby leżało na plecach. Pamiętaj, aby ruchy były płynne i spokojne.
  6. Upewnij się, że maluszek leży komfortowo i bezpiecznie.

Codzienna pielęgnacja: pozycje wspierające rozwój dziecka

Codzienna pielęgnacja to znacznie więcej niż tylko czynności higieniczne. To niezliczone okazje do wspierania rozwoju Twojego dziecka, budowania z nim więzi i uczenia go świadomości własnego ciała. Wykorzystaj te momenty, aby poprzez odpowiednie pozycje i chwyty stymulować jego mięśnie, rozwijać koordynację i wzmacniać poczucie bezpieczeństwa. Jako fizjoterapeutka zawsze zachęcam rodziców, aby patrzyli na te rutynowe czynności jak na małe lekcje rozwoju.

Noszenie "na fasolkę" i "krzesełko": pozycje wspierające rozwój

Pozycje noszenia mają ogromne znaczenie. "Na fasolkę" to pozycja, w której dziecko leży na Twoim przedramieniu, z główką opartą o Twój zgięty łokieć, a nóżki są zgięte i odwiedzione (pozycja "żabki"). Jest idealna dla noworodków, ponieważ zapewnia stabilne podparcie dla całego ciała i wspiera prawidłowe kształtowanie stawów biodrowych. "Na krzesełko" to pozycja, w której dziecko siedzi na Twojej dłoni, przodem do Ciebie, z nóżkami szeroko rozstawionymi i zgiętymi. Twoja druga ręka stabilizuje jego plecy i główkę. Ta pozycja jest świetna dla starszych niemowląt, które już stabilniej trzymają główkę, angażuje mięśnie tułowia i pozwala dziecku obserwować świat z innej perspektywy.

Odbijanie po karmieniu: jak trzymać dziecko bezpiecznie w pozycji pionowej?

Po karmieniu wiele dzieci potrzebuje odbicia, aby pozbyć się połkniętego powietrza. Trzymanie maluszka w pozycji pionowej wymaga szczególnej uwagi. Najbezpieczniej jest trzymać dziecko przodem do siebie, opierając jego klatkę piersiową o swoje ramię. Jedną ręką podpieraj jego pupę, a drugą stabilizuj główkę i kark, upewniając się, że nie opada ona do tyłu. Możesz delikatnie poklepać lub pogłaskać plecki dziecka. Inną opcją jest pozycja na ramieniu, gdzie dziecko opiera się o Twoje ramię, a Ty podpierasz jego główkę i plecy. Zawsze pamiętaj o pełnym podparciu główki i szyi, dopóki dziecko nie będzie w stanie samodzielnie utrzymać głowy.

Prawidłowe przewijanie bez obciążania bioder

Wracając do tematu przewijania to czynność, którą wykonujemy kilkanaście razy dziennie, dlatego tak ważne jest, aby robić to prawidłowo. Zamiast podnosić nóżki dziecka pionowo do góry, co obciąża stawy biodrowe, delikatnie obracaj miednicę maluszka na boki. Kiedy dziecko leży na plecach, jedną ręką chwyć jego nóżki i delikatnie przetocz je na jeden bok, aby mieć dostęp do pieluszki. Następnie przetocz na drugi bok. Ta technika nie tylko chroni bioderka, ale także angażuje mięśnie tułowia dziecka, wspierając jego rozwój ruchowy. To mały nawyk, który ma duże znaczenie!

Technika podnoszenia a etapy rozwoju dziecka

Rozwój dziecka to fascynująca podróż, a każdy etap przynosi nowe umiejętności i potrzeby. To, jak podnosimy maluszka, powinno ewoluować wraz z nim. Nie ma jednej uniwersalnej metody, która będzie idealna od urodzenia aż do momentu, gdy dziecko zacznie samodzielnie biegać. Moim zadaniem jest pokazać Ci, jak dostosować swoje działania do zmieniających się możliwości i potrzeb Twojej pociechy, aby zawsze wspierać jej naturalny rozwój.

Noworodek (0-3 miesiące): absolutny priorytet to kontrola głowy

W pierwszych trzech miesiącach życia noworodek nie ma jeszcze kontroli nad główką i mięśnie szyi są bardzo słabe. Dlatego absolutnym priorytetem jest stabilne podparcie głowy i szyi. Technika podnoszenia przez obrót na bok, z jedną dłonią pod główką i karkiem, a drugą pod plecami i pupą, jest w tym okresie niezastąpiona. Unikaj wszelkich ruchów, które mogłyby spowodować swobodne opadanie głowy. Pamiętaj, że każdy ruch powinien być bardzo spokojny i płynny, aby nie wywoływać odruchu Moro i zapewnić maluszkowi poczucie bezpieczeństwa.

Starsze niemowlę (4-7 miesięcy): kiedy i jak możemy modyfikować chwyt?

Około 3-4 miesiąca życia większość niemowląt zaczyna stabilniej trzymać główkę. To moment, w którym możemy delikatnie modyfikować chwyt, ale nadal z zachowaniem ostrożności. Nadal rekomenduję podnoszenie przez obrót na bok, ale możesz zauważyć, że dziecko samo zaczyna aktywnie angażować mięśnie szyi. Kiedy podnosisz maluszka, możesz pozwolić mu na delikatne uniesienie główki, ale zawsze miej dłoń gotową do podparcia. W tym wieku możesz również wprowadzać pozycje noszenia, które angażują mięśnie tułowia, np. wspomniane "krzesełko", ale zawsze z pełnym wsparciem dla pleców.

Dziecko, które samodzielnie siada: nowe możliwości i zasady

Kiedy Twoje dziecko zacznie samodzielnie siadać (zazwyczaj około 6-9 miesiąca), otwierają się nowe możliwości. Możesz podnosić je, zachęcając do aktywnego angażowania mięśni brzucha i pleców. Nadal jednak pamiętaj o zasadzie, że pionizacja jest niewskazana, dopóki dziecko samo nie osiągnie tej umiejętności. To znaczy, nie sadzaj go na siłę i nie podnoś prosto do pozycji siedzącej, jeśli samo jeszcze nie potrafi usiąść. Możesz podnosić je z pozycji czworaczej, zachęcając do "wspinania się" na Twoje ręce, co wspiera naturalne wzorce ruchowe i wzmacnia mięśnie. Zawsze obserwuj swoje dziecko i podążaj za jego rozwojem.

Mamo, zadbaj o swój kręgosłup: ergonomia przy podnoszeniu dziecka

Jako fizjoterapeutka, ale przede wszystkim jako mama, doskonale wiem, jak obciążające może być codzienne podnoszenie i noszenie dziecka. To nie tylko wyzwanie dla maluszka, ale także dla Twojego kręgosłupa! Niewłaściwa postawa i technika mogą prowadzić do bólu pleców, karku, a nawet poważniejszych problemów. Pamiętaj, że aby móc w pełni opiekować się swoim dzieckiem, musisz najpierw zadbać o siebie. Twoje zdrowie jest równie ważne!

Proste zasady ergonomii dla każdego rodzica

  • Uginaj kolana, nie plecy: Zawsze, gdy podnosisz dziecko z podłogi lub łóżeczka, ugnij kolana i przysiądź, zamiast schylać się z prostymi nogami. Twoje plecy powinny pozostać proste.
  • Trzymaj dziecko blisko ciała: Im bliżej ciała trzymasz ciężar, tym mniejsze obciążenie dla Twojego kręgosłupa. Podnosząc maluszka, przytul go do siebie.
  • Unikaj skrętów tułowia: Jeśli musisz obrócić się z dzieckiem na rękach, obróć całe ciało, przestawiając stopy, zamiast skręcać sam tułów.
  • Równomiernie rozkładaj ciężar: Staraj się nosić dziecko raz na jednej, raz na drugiej ręce, aby równomiernie obciążać kręgosłup.
  • Korzystaj z pomocy: Jeśli masz ciężkie nosidełko, poproś o pomoc, aby je podnieść i założyć.
  • Dostosuj wysokość: Zadbaj o to, aby przewijak i łóżeczko były na odpowiedniej wysokości, abyś nie musiała się nadmiernie schylać.

Ćwiczenia wzmacniające, które pomogą Ci w codziennej opiece

Regularne wzmacnianie mięśni posturalnych, zwłaszcza mięśni brzucha i pleców, jest kluczowe dla zdrowia Twojego kręgosłupa. Nie musisz od razu zapisywać się na siłownię. Nawet krótkie, codzienne ćwiczenia, takie jak plank, koci grzbiet, czy proste ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha, mogą zdziałać cuda. Pamiętaj, aby zawsze słuchać swojego ciała i nie forsować się. Jeśli masz wątpliwości, skonsultuj się z fizjoterapeutą, który pomoże dobrać odpowiednie ćwiczenia, uwzględniając Twoje indywidualne potrzeby i ewentualne dolegliwości po ciąży i porodzie.

Kiedy szukać pomocy fizjoterapeuty dziecięcego?

Wiem, że jako rodzice często zastanawiamy się, czy nasze dziecko rozwija się prawidłowo. To naturalne. Chcę Cię uspokoić, że wiele drobnych asymetrii czy nietypowych zachowań jest przejściowych. Jednak są pewne sygnały, które powinny skłonić Cię do konsultacji z fizjoterapeutą dziecięcym. Pamiętaj, że wczesna interwencja jest kluczowa i może zapobiec wielu problemom w przyszłości. Nie wahaj się szukać wsparcia jesteśmy tu, aby pomóc!

Niepokojące sygnały: asymetria, prężenie i problemy z napięciem mięśniowym

  • Asymetria ułożeniowa: Dziecko preferuje jedną stronę ciała, np. zawsze układa główkę w tę samą stronę, ma jedną rączkę bardziej zaciśniętą w pięść, czy jedną nóżkę bardziej wyprostowaną.
  • Wzmożone napięcie mięśniowe: Dziecko jest "sztywne", pręży się, odgina główkę do tyłu (tzw. "mostkowanie"), ma zaciśnięte piąstki, trudno je ubrać lub przewinąć.
  • Obniżone napięcie mięśniowe: Dziecko jest "wiotkie", mało aktywne, trudno mu utrzymać główkę, ma otwartą buzię, sprawia wrażenie "przelewającego się" przez ręce.
  • Trudności z osiąganiem kamieni milowych: Brak postępów w rozwoju ruchowym (np. nie podnosi główki w leżeniu na brzuchu po 3 miesiącu, nie próbuje się przetaczać po 6 miesiącu).
  • Silny odruch Moro: Odruch Moro utrzymuje się zbyt długo lub jest bardzo nasilony.
  • Niechęć do leżenia na brzuchu: Dziecko płacze i protestuje przy każdej próbie położenia go na brzuchu.

Przeczytaj również: Tomasz Chachurski (Toony) gdzie przyjmuje i jak umówić wizytę?

Dlaczego wczesna interwencja jest tak ważna?

Wczesne rozpoznanie i interwencja fizjoterapeutyczna są niezwykle ważne, ponieważ układ nerwowy niemowlęcia jest bardzo plastyczny. Oznacza to, że w pierwszych miesiącach życia mózg dziecka ma ogromną zdolność do adaptacji i korygowania nieprawidłowości. Im szybciej zareagujemy na niepokojące sygnały, tym większe szanse na skuteczne skorygowanie problemów rozwojowych i zapewnienie dziecku optymalnych warunków do zdrowego rozwoju. Nie bój się prosić o pomoc to żaden wstyd, a wyraz odpowiedzialności i troski o przyszłość Twojego maluszka. Pamiętaj, że jako fizjoterapeutka jestem tu, aby wspierać Ciebie i Twoje dziecko na każdym etapie tej wspaniałej podróży.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Nina Kowalczyk

Nina Kowalczyk

Nazywam się Nina Kowalczyk i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką zdrowia, łącząc moją pasję do medycyny z praktycznym doświadczeniem w pracy z pacjentami. Posiadam tytuł magistra zdrowia publicznego oraz liczne certyfikaty w zakresie profilaktyki zdrowotnej, co pozwala mi na rzetelne i kompetentne podejście do poruszanych tematów. Specjalizuję się w kwestiach związanych z zdrowym stylem życia, odżywianiem oraz zapobieganiem chorobom przewlekłym. Moje podejście opiera się na holistycznym spojrzeniu na zdrowie, co oznacza, że uwzględniam zarówno aspekty fizyczne, jak i psychiczne w procesie dbania o zdrowie. Wierzę, że każdy człowiek ma prawo do dostępu do wiarygodnych informacji, które mogą pomóc mu w podejmowaniu świadomych decyzji dotyczących swojego zdrowia. Pisząc dla reumamed.pl, moim celem jest nie tylko edukowanie czytelników, ale także inspirowanie ich do wprowadzania pozytywnych zmian w swoim życiu. Dążę do tego, aby każdy artykuł był oparty na najnowszych badaniach oraz sprawdzonych źródłach, co zapewnia moim czytelnikom zaufanie do prezentowanych treści.

Napisz komentarz