Ten artykuł szczegółowo wyjaśnia, czy i na jakich zasadach można podjąć pracę zarobkową podczas pobierania świadczenia rehabilitacyjnego w Polsce. Dowiesz się, jakie są prawne i finansowe konsekwencje pracy w tym okresie oraz jakie wyjątki dopuszcza orzecznictwo sądowe, aby świadomie podjąć decyzję.
Praca w trakcie świadczenia rehabilitacyjnego czy jest dozwolona i jakie są ryzyka?
- Co do zasady, wykonywanie pracy zarobkowej podczas pobierania świadczenia rehabilitacyjnego jest zakazane i skutkuje jego utratą.
- Utrata świadczenia dotyczy całego miesiąca kalendarzowego, w którym stwierdzono podjęcie pracy, a nie całego przyznanego okresu.
- ZUS oraz pracodawcy mają prawo do kontroli prawidłowości wykorzystywania świadczenia rehabilitacyjnego.
- Orzecznictwo sądowe dopuszcza wyjątki dla czynności incydentalnych, sporadycznych, formalnych lub działalności społecznej z niewielkim wynagrodzeniem.
- Kluczową rolę w ocenie zdolności do pracy odgrywa lekarz orzecznik ZUS, który decyduje o przyznaniu świadczenia.
- Planowane zmiany w przepisach od 2026 roku mogą doprecyzować pojęcie "pracy zarobkowej" i wprowadzić pewne ułatwienia.

Rehabilitacja a świadczenie rehabilitacyjne: dlaczego to nie to samo?
Z mojego doświadczenia wiem, że wiele osób myli pojęcia "rehabilitacja" i "świadczenie rehabilitacyjne", a to kluczowa różnica. Rehabilitacja w sensie medycznym to proces leczenia zabiegi, ćwiczenia, fizjoterapia, które mają na celu przywrócenie sprawności. Można być w trakcie intensywnej rehabilitacji ruchowej, a jednocześnie, jeśli lekarz orzecznik ZUS tak zdecyduje, być zdolnym do pracy, zwłaszcza jeśli jest to praca biurowa lub zdalna, która nie obciąża uszkodzonego narządu. W takiej sytuacji nie ma przeszkód, by pracować.
Zupełnie inaczej jest ze świadczeniem rehabilitacyjnym. To świadczenie pieniężne wypłacane przez ZUS, które przysługuje ubezpieczonemu, gdy po wyczerpaniu okresu zasiłku chorobowego (zazwyczaj 182 dni) nadal jest niezdolny do pracy, ale dalsze leczenie lub rehabilitacja rokują odzyskanie tej zdolności. Kluczowe jest tu orzeczenie o niezdolności do pracy. To właśnie w okresie pobierania tego świadczenia pojawiają się największe wątpliwości dotyczące możliwości podjęcia pracy.
Jaki jest cel świadczenia rehabilitacyjnego i dlaczego jest to kluczowe dla ZUS?
Celem świadczenia rehabilitacyjnego, jak sama nazwa wskazuje, jest umożliwienie ubezpieczonemu dalszego leczenia i odzyskania zdolności do pracy. ZUS przyznaje je na okres niezbędny do powrotu do zdrowia, maksymalnie na 12 miesięcy. Idea jest prosta: masz czas i środki na to, by skupić się na rekonwalescencji i wrócić na rynek pracy. Z perspektywy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, podjęcie pracy zarobkowej w tym okresie jest sprzeczne z podstawowym celem świadczenia. Jeśli jesteś w stanie pracować, to znaczy, że odzyskałeś zdolność do pracy, a zatem świadczenie rehabilitacyjne przestaje być zasadne. To logiczne, prawda?
Główna zasada: Czy prawo kategorycznie zabrania pracy?
Odpowiadając wprost na pytanie: tak, prawo kategorycznie zabrania wykonywania pracy zarobkowej w okresie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. To podstawowa zasada, która wynika z przepisów ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Głównym założeniem jest, że skoro ZUS wypłaca Ci pieniądze, bo jesteś niezdolny do pracy i potrzebujesz czasu na leczenie, to nie powinieneś jednocześnie wykonywać żadnej aktywności, która generuje dochód. Podjęcie pracy w tym czasie skutkuje utratą prawa do świadczenia. To bardzo ważne, aby mieć tego świadomość, zanim podejmie się jakąkolwiek decyzję.

Praca zarobkowa na świadczeniu rehabilitacyjnym: Jakie są realne konsekwencje?
Zrozumienie konsekwencji podjęcia pracy podczas pobierania świadczenia rehabilitacyjnego jest absolutnie kluczowe. Nie chodzi tylko o utratę bieżących pieniędzy, ale także o potencjalne problemy prawne i finansowe w przyszłości.
Utrata świadczenia: Czy stracisz pieniądze za cały okres, czy tylko za jeden miesiąc?
To często zadawane pytanie i tu muszę być bardzo precyzyjna. Osoba, która podejmie pracę zarobkową w trakcie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, traci prawo do tego świadczenia. Co istotne, utrata prawa dotyczy całego miesiąca kalendarzowego, w którym stwierdzono wykonywanie pracy. Nie oznacza to, że tracisz świadczenie za cały przyznany okres (np. za 6 czy 12 miesięcy), ale za ten konkretny miesiąc, w którym ZUS udowodni Ci podjęcie aktywności zarobkowej. Jeśli więc pracowałeś np. tylko przez tydzień w marcu, stracisz świadczenie za cały marzec. To pokazuje, jak surowe są te przepisy.
Kontrola z ZUS i pracodawcy: Jak wygląda w praktyce i czego mogą się spodziewać?
Warto pamiętać, że zarówno ZUS, jak i pracodawcy (zwłaszcza ci zatrudniający powyżej 20 osób, którzy sami wypłacają świadczenia) mają prawo do kontrolowania prawidłowości wykorzystywania świadczeń rehabilitacyjnych. Celem takiej kontroli jest ustalenie, czy ubezpieczony faktycznie nie wykonuje pracy zarobkowej lub nie wykorzystuje tego okresu w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, np. wyjeżdżając na wakacje, czy wykonując intensywne prace remontowe. Kontrola może polegać na wizycie w miejscu zamieszkania, sprawdzeniu aktywności w mediach społecznościowych, a nawet na rozmowie z sąsiadami. Stwierdzenie nieprawidłowości jest podstawą do wstrzymania wypłaty świadczenia.
"Zarówno ZUS, jak i pracodawcy (zatrudniający powyżej 20 osób) mają prawo do kontrolowania prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich i świadczeń rehabilitacyjnych."
Obowiązek zwrotu świadczenia: Kiedy ZUS może zażądać pieniędzy?
Jeśli w wyniku kontroli ZUS stwierdzi, że pobierałeś świadczenie rehabilitacyjne nienależnie czyli np. pracowałeś, a świadczenie było wypłacane to może zażądać zwrotu nienależnie pobranych kwot. Taki zwrot obejmuje nie tylko samo świadczenie, ale często także odsetki. Niestety, nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności, dlatego tak ważne jest, aby być świadomym ryzyka i konsekwencji.
Nie każda aktywność to praca: Poznaj wyjątki od reguły
Chociaż zasada ogólna jest surowa, orzecznictwo sądowe wypracowało pewne wyjątki, które warto znać. Nie każda aktywność, nawet ta generująca niewielki dochód, zostanie uznana za "pracę zarobkową" w rozumieniu przepisów o świadczeniu rehabilitacyjnym.
Czynności incydentalne i formalne: Czy podpisanie dokumentów w firmie jest dozwolone?
Sądy wielokrotnie orzekały, że za pracę zarobkową, która powoduje utratę świadczenia, nie zawsze uznaje się czynności incydentalne, sporadyczne, wymuszone okolicznościami, czy o charakterze czysto formalnym. Przykładem może być jednorazowe podpisanie ważnych dokumentów finansowych firmy, których nie da się podpisać elektronicznie, czy krótka, niezbyt obciążająca wizyta w biurze w celu załatwienia pilnej sprawy. Kluczowe jest to, aby takie czynności nie miały charakteru ciągłego, nie były regularne i nie wpływały negatywnie na proces leczenia. Jeśli taka aktywność jest sporadyczna i nie koliduje z rehabilitacją, ZUS może jej nie zakwestionować. Zawsze jednak trzeba zachować ostrożność.
Praca zdalna, umowa zlecenie, własna działalność: co na to przepisy?
To jest jeden z najbardziej skomplikowanych obszarów. Co do zasady, każda forma działalności zarobkowej jest niedozwolona. Nieważne, czy jest to praca na pełen etat, umowa zlecenie, czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej jeśli generuje dochód i ma charakter zarobkowy, ZUS może uznać to za sprzeczne z celem świadczenia. Nawet jeśli praca ma charakter zdalny, jest wykonywana z domu i nie obciąża fizycznie, ZUS może ją zakwestionować, argumentując, że świadczenie ma służyć rekonwalescencji, a nie zarobkowaniu. Moja rada? Jeśli rozważasz taką aktywność, kluczowa jest zgoda lekarza prowadzącego i przede wszystkim lekarza orzecznika ZUS. Musisz udowodnić, że dana aktywność w żaden sposób nie wpływa negatywnie na proces leczenia i nie opóźnia powrotu do pełnej zdolności do pracy.
Działalność społeczna a wynagrodzenie: Kiedy ZUS nie uzna tego za pracę zarobkową?
Orzecznictwo sądowe wskazuje, że działalność społeczna, nawet jeśli wiąże się z otrzymywaniem niewielkiego wynagrodzenia (np. dieta radnego, zwrot kosztów), może nie być uznana przez ZUS za pracę zarobkową skutkującą utratą świadczenia. Ważne jest, aby to wynagrodzenie było symboliczne, a sama aktywność miała charakter społeczny, a nie nastawiony na zysk. Znowu, liczy się tu indywidualna ocena i to, czy taka aktywność nie koliduje z procesem leczenia i rehabilitacji.

Rola lekarza w procesie: Kto decyduje o zdolności do pracy?
W całym procesie ubiegania się o świadczenie rehabilitacyjne i jego pobierania, rola lekarza jest absolutnie fundamentalna. Musimy jednak rozróżnić dwie kluczowe postaci.
Lekarz prowadzący a lekarz orzecznik ZUS: Czym różnią się ich kompetencje?
Lekarz prowadzący (leczący) to Twój lekarz rodzinny lub specjalista, który diagnozuje chorobę, prowadzi leczenie i wystawia zwolnienia lekarskie (L4). Jego zadaniem jest dbanie o Twoje zdrowie i powrót do sprawności. To on najlepiej zna Twój stan zdrowia i przebieg leczenia.
Zupełnie inną rolę pełni lekarz orzecznik ZUS. To on jest odpowiedzialny za ocenę Twojej zdolności do pracy z punktu widzenia ubezpieczeń społecznych. Decyzję o przyznaniu świadczenia rehabilitacyjnego podejmuje właśnie lekarz orzecznik ZUS. Ocenia on, czy po wyczerpaniu okresu zasiłkowego (182 lub 270 dni) nadal jesteś niezdolny do pracy, ale jednocześnie czy dalsze leczenie lub rehabilitacja rokują odzyskanie tej zdolności. To jego opinia jest wiążąca dla ZUS w kwestii przyznania świadczenia. Pamiętaj, że opinia lekarza prowadzącego jest dla orzecznika ważnym źródłem informacji, ale ostateczna decyzja należy do ZUS.
Jak wygląda badanie przez lekarza orzecznika ZUS i co jest brane pod uwagę?
Badanie przez lekarza orzecznika ZUS jest kluczowym etapem. Podczas wizyty lekarz zapoznaje się z całą dokumentacją medyczną historią choroby, wynikami badań, opiniami lekarzy specjalistów. Przeprowadza również własne badanie fizykalne, aby ocenić aktualny stan zdrowia i jego wpływ na zdolność do wykonywania pracy. Bierze pod uwagę nie tylko samą chorobę, ale także rokowania co do odzyskania zdolności do pracy, możliwości dalszej rehabilitacji oraz to, czy Twój stan zdrowia pozwala na powrót do pracy w najbliższym czasie. Celem jest ustalenie, czy świadczenie rehabilitacyjne jest faktycznie niezbędne do osiągnięcia celu, jakim jest powrót do aktywności zawodowej.
Czy można wrócić do pracy przed końcem okresu rehabilitacyjnego?
Tak, jest to możliwe. Jeśli Twój stan zdrowia poprawi się na tyle, że poczujesz się zdolny do pracy, możesz wystąpić do ZUS z wnioskiem o wcześniejsze zakończenie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. W takiej sytuacji lekarz orzecznik ZUS ponownie oceni Twój stan zdrowia i, jeśli uzna, że odzyskałeś zdolność do pracy, wyda odpowiednie orzeczenie. Dopiero po takim orzeczeniu możesz bezpiecznie wrócić do pracy. Pamiętaj, aby nie podejmować pracy bez formalnego zakończenia świadczenia, ponieważ narażasz się na konsekwencje, o których mówiłam wcześniej.
Rodzaj rehabilitacji a możliwość pracy: Czy ma to znaczenie?
Rodzaj rehabilitacji, której podlegasz, może mieć istotne znaczenie dla oceny możliwości podjęcia pracy. Nie każda dolegliwość i nie każda forma leczenia wyklucza całkowicie jakąkolwiek aktywność zawodową, choć w przypadku świadczenia rehabilitacyjnego, jak już wiemy, zasada jest restrykcyjna.
Rehabilitacja ruchowa (np. po złamaniu) a praca biurowa: czy to możliwe?
Wyobraźmy sobie sytuację: jesteś po złamaniu nogi, wymaga ono intensywnej rehabilitacji ruchowej, ale Twoja praca polega na siedzeniu przy komputerze. Czy w takim przypadku można pogodzić rehabilitację z pracą biurową? Teoretycznie tak, jeśli rehabilitacja nie jest zbyt obciążająca i nie koliduje z godzinami pracy, a przede wszystkim, jeśli lekarz orzecznik ZUS uznałby, że jesteś zdolny do wykonywania pracy o niskim obciążeniu fizycznym. Jednakże, jak już podkreślałam, świadczenie rehabilitacyjne jest przyznawane, gdy jesteś niezdolny do pracy. Zatem, jeśli jesteś na świadczeniu rehabilitacyjnym po złamaniu nogi, ZUS zakłada, że jesteś całkowicie niezdolny do pracy, nawet biurowej. W praktyce, jeśli lekarz orzecznik uznałby, że możesz pracować biurowo, to prawdopodobnie nie przyznałby świadczenia rehabilitacyjnego, a raczej orzekłby zdolność do pracy z pewnymi ograniczeniami. To pokazuje, jak indywidualna jest każda ocena.
Rehabilitacja kardiologiczna lub neurologiczna: Jakie ograniczenia narzuca?
W przypadku poważniejszych schorzeń, takich jak te wymagające rehabilitacji kardiologicznej (np. po zawale) czy neurologicznej (np. po udarze), sytuacja jest zazwyczaj bardziej jednoznaczna. W takich przypadkach często konieczny jest całkowity odpoczynek, unikanie stresu i wszelkich obciążeń, które mogłyby pogorszyć stan zdrowia lub spowolnić proces rekonwalescencji. Rehabilitacja jest wtedy priorytetem, a jakakolwiek praca zarobkowa jest zazwyczaj niemożliwa i sprzeczna z zaleceniami medycznymi. ZUS w takich sytuacjach rzadziej dopuszcza jakiekolwiek wyjątki.
Kiedy charakter pracy pozwala pogodzić ją z leczeniem (za zgodą lekarza)?
Podsumowując, w bardzo rzadkich i specyficznych przypadkach, jeśli charakter pracy (np. bardzo lekka, zdalna, elastyczna, o minimalnym wymiarze godzin) pozwala na jej pogodzenie z leczeniem i nie wpływa negatywnie na proces rekonwalescencji, a lekarz prowadzący oraz lekarz orzecznik ZUS wyrażą na to zgodę, teoretycznie taka sytuacja mogłaby być rozważana. Jednakże, muszę to podkreślić raz jeszcze zawsze wiąże się to z ryzykiem utraty świadczenia i wymaga bardzo indywidualnej oceny oraz formalnego potwierdzenia przez ZUS. Bez takiej zgody, każda aktywność zarobkowa podczas pobierania świadczenia rehabilitacyjnego jest obarczona dużym ryzykiem.
Przyszłość pracy na zwolnieniu: Planowane zmiany w przepisach
Warto śledzić zmiany w przepisach, ponieważ polski system ubezpieczeń społecznych ewoluuje. Nadchodzące modyfikacje mogą przynieść pewne ułatwienia, choć na razie dotyczą głównie zasiłku chorobowego, a nie bezpośrednio świadczenia rehabilitacyjnego.
Nowa definicja "pracy zarobkowej": Co zmieni się od 2026 roku?
Projektowane są zmiany w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, które mają wejść w życie od 2026 roku. Mają one na celu doprecyzowanie pojęcia "pracy zarobkowej". Obecnie przepisy są dość ogólne, co prowadzi do wielu interpretacji i niepewności. Nowe regulacje mają za zadanie wprowadzić pewne ułatwienia i jasne kryteria, co będzie uznawane za pracę zarobkową, a co nie. To z pewnością pomoże ubezpieczonym w podejmowaniu świadomych decyzji, choć szczegóły tych zmian są jeszcze przedmiotem dyskusji.
Przeczytaj również: Ważność skierowania na rehabilitację: 30 dni, 18 miesięcy? Sprawdź!
Czy praca dla jednego pracodawcy będzie możliwa podczas L4 od drugiego?
Jednym z konkretnych aspektów planowanych zmian, o których się mówi, jest możliwość kontynuowania pracy u jednego pracodawcy (jeśli jej charakter na to pozwala) przy jednoczesnym pobieraniu L4 (zwolnienia chorobowego, nie świadczenia rehabilitacyjnego) z tytułu zatrudnienia u drugiego. To rozwiązanie ma na celu wsparcie osób, które mają kilka źródeł dochodu. Jednakże, nawet w takim przypadku, decyzja nadal będzie zależeć od oceny lekarza, który będzie musiał stwierdzić, że praca u jednego pracodawcy nie koliduje z procesem leczenia i rekonwalescencji z powodu niezdolności do pracy u drugiego. Należy pamiętać, że te zmiany dotyczą głównie zasiłku chorobowego, a nie świadczenia rehabilitacyjnego, które ma bardziej restrykcyjny charakter ze względu na założoną niezdolność do pracy i cel leczenia. Mimo to, jest to krok w kierunku większej elastyczności systemu.
